piątek, 6 września 2013

Bomba w budynku Urzędu Pracy i TTBS-u. (ćwiczenia)

6 września około godziny 9.30 do MSK w Tychach wpłynęło zgłoszenie o podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku Urzędu Pracy i TTBS w Tychach na ul. Budowlanych. Na miejsce zostały skierowane Policja i 4 zastępy z JRG Tychy. Na miejscu była również Tyska Straż Miejska, która wraz z Policją nie wpuszczała osób do budynku. Wszyscy pracownicy oraz petenci przebywający w budynku zostali ewakuowani do wyznaczonych stref.
Strażacy po doytarciu na miejsce sprawdzili zabezpieczenia ppoż budynku jak i w jego okolicy. W tym samym czasie funkcjonariusze Policji przeszukiwali cały budynek. Akcja przebiegła sprawnie. Nic nikomu się nie stało. Po godzinie 10 wszyscy mogli wrócić do budynku. Na szczęście były to tylko ćwiczenia.

Źródło: 112tychy.pl

W niedzielę 8.09.2013 r. utrudnienia na trolejbusowej linii “B”

W związku z organizacją imprezy „A WIDZISZ. Bądź widoczny – Bądź bezpieczny”, w niedzielę 8 września 2013 roku od godziny 16:00 do 17:00 zostaną zamknięte dla ruchu części ulicy Edukacji w Tychach, co spowoduje zmianę organizacji ruchu dla linii trolejbusowej „B”.

Trolejbusy linii „B” od przystanku „Pływalnia” do przystanku „Osiedle O” będą kursowały (z obsługą wszystkich przystanków) po trasie linii „E” tj. ulicami: Grota Roweckiego i Jana Pawła II. Nie będą obsługiwane przystanki: „Szpital Wojewódzki”, „Filaretów”, „Edukacji”, „Lodowisko”. Analogicznie w kierunku przeciwnym.

Źródło: MZK Tychy

Samobójstwo na Alei Bielskiej

5 września 2013r. około 18.30 do MSK w Tychach wpłynęło zgłoszenie od Tyskich Policjantów z prośbą o pomoc przy wejściu do mieszkania na al. Bielskiej. Na miejsce zadysponowany został jeden zastęp. Na miejscu był już patrol Policji, który został wcześniej poinformowany o możliwej próbie samobójczej w tym mieszkaniu. Strażacy po przybyciu na miejsce przy użyciu drabiny D10W weszli do mieszkania, w którym na podłodze znaleziono nieprzytomną kobietę.
Strażacy przystąpili do RKO i otworzyli również drzwi wejściowe do mieszkania. Na miejsce zadysponowana została natychmiast załoga pogotowia ratunkowego. Do jej przybycia pierwszą pomoc udzielali strażacy. Po przybyciu pierwszej karetki z ratownikami medycznymi zapadła natychmiast decyzja o konieczności wezwania kolejnej załogi z lekarzem. Po dotarciu drugiej karetki z lekarzem okazało się, że niestety na pomoc jest już za późno. Lekarz stwierdził zgon. Na miejsce wezwana została ekipa dochodzeniowa KMP Tychy oraz prokurator, które prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Źródło: 112tychy.pl

czwartek, 5 września 2013

Nie będzie lokautu? Polska Liga Hokejowa ruszy 17 września? /Aktualizacja/

Zarząd Polskiego Związku Hokeja na Lodzie zawarł dzisiaj wstępne porozumienie z klubami Polskiej Ligi Hokejowej, zgodnie z którym sezon 2013/2014 rozpocznie się 20 września, a premierowe spotkanie, specjalnie dla potrzeb dysponującej prawami do pokazywania PLH - TVP Sport, zobaczymy już 17 września.
Po raz pierwszy od kilku lat hokejowa ekstraklasa nie wystartuje w planowanym na 6 września terminie. To o tyle bulwersująca sprawa, że wreszcie hokej ligowy co tydzień chce pokazywać ogólnopolska telewizja (TVP Sport). Każdy tydzień bez meczów o stawkę oznacza zwiększone straty klubów, których finanse i tak są nadszarpnięte na skutek kryzysu i długich przygotowań do sezonu.

W najbliższych dniach opracowany zostanie terminarz, nadal nie wiadomo, ile drużyn wystartuje w ekstraklasie - będzie ich osiem, bądź dziewięć. Gwarancje bankowe zaprezentował już słynny "Dream Team" - KTH Krynica, a więc zostanie dopuszczony do ligi. Klub oparty na reprezentantach Polski będzie musiał wpłacić wpisowe zmniejszone z 200 do 100 tys. zł i rozłożone na dwie raty - pierwsza, w wysokości 50 tys. zł ma wpłynąć do 10 września, a druga - po Nowym Roku.

Dziewiątym klubem w ekstraklasie ma być MMKS Podhale Nowy Targ, ale wobec niego zarząd PZHL również domaga się wpłaty wpisowego 100 tys. zł. Tymczasem "Szarotki", jako drugi klub I ligi za ubiegły sezon - zgodnie z regulaminem PZHL-u - chcą grać w ekstraklasie w miejsce Zagłębia Sosnowiec, które zbankrutowało. PZHL oczekuje na decyzję Podhala i chce zasilić swe konto kosztem jedynego klubu w Polsce, które na szeroką skalę wychowuje młodzież.

Tymczasem termin 15 września zbliża się wielkimi krokami, a do tego czasu prezes PZHL Piotr Hałasik ma znaleźć sponsora dla polskiego, bądź złożyć dymisję - jak sam zadeklarował.

Bez względu na powodzenie misji Hałasika, na dłuższą metę gwoździem do trumny polskiego hokeja może się okazać zwiększony do ośmiu limit obcokrajowców, na dodatek kluby będą mogły ich zakontraktować więcej - za dopuszczenie do rozgrywek kolejnego będą musiały zapłacić 25 tys. zł.

PZHL lekką ręką godzi się na podnoszenie limitu graczy z zagranicy, choć w naszej lidze nie mogą znaleźć miejsca reprezentanci Polski do lat 20, którzy ostatnio wywalczyli awans na zaplecze światowej elity MŚ. Wyjątek stanowią Kacper Guzik (GKS Tychy), który i tak już skończył 20 lat, Filip Wielkiewicz i Dawid Olchawski (obaj MMKS/Podhale). Dla pozostałych dwudziestolatków nie ma miejsca, choć kluby znajdują pieniądze na przeciętnych obcokrajowców, z których w dłuższej perspektywie polskiemu hokejowi zostają figa z makiem, ewentualnie rachunki do zapłacenia.

- Szwajcarzy, którzy 30 lat budowali podwaliny pod aktualne sukcesy, nigdy nie mieli ośmiu obcokrajowców - powiedział w rozmowie z portalem Sportowepodhale.pl legendarny napastnik z lat 70. Walenty Ziętara, który dzisiaj szkoli młodzież w Podhalu. - Trzech-czterech graczy zza granicy wystarczy, ale z zastrzeżeniem, że ostatni sezon spędzili w swojej najwyższej lidze, a nie przeciętniacy. Nie Słowacy z drugiej-trzeciej ligi i do tego przepłacani. Zawodnicy tego pokroju zamykają naszym lepszym graczom drogę do drużyny. 60 Polaków nie ma perspektyw grania i automatycznie kończą karierę. To jest zabójstwo polskiego hokeja.

W dzisiejszym posiedzeniu PZHL-u interesy klubów reprezentowali Andrzej Skowroński z GKS-u Tychy i Kazimierz Szynal z JKH Jastrzębie-Zdrój.

Źródło: interia.pl


 ********************************************************************************************************************

Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę więc kiedy ten cały chaos wokół hokeja się zakończy tak naprawdę nie wiadomo. Na chwilę obecną padają już inne daty (post poniżej) a jak to się ostatecznie zakończy czas pokaże...

*********************************************************************************************************************

Po 10 września będzie wiadomo, ile zespołów zagra w hokejowej ekstralidze. Pierwszy mecz nowego sezonu zaplanowano na 13 września, a inauguracyjna pełna kolejka ma zostać rozegrana tydzień później

Spółka PHL ma istnieć dalej i zająć się m.in. poszukiwaniem sponsorów dla ligi.

- Jest kompromis, ale o integracji w zarządzie związku trudno mówić. Hokej w Polsce działa na zasadach anachronicznych, prowadzenie zawodowej ligi przez spółkę miało być krokiem w kierunku zmiany na lepsze - dodał prezes PZHL Piotr Hałasik.

Przyznał, że sytuacja finansowa federacji nie jest najlepsza. Wcześniej wielokrotnie informował, że jest zawarta umowa PZHL z zagranicznym sponsorem, jednak jego nazwa miała być ujawniona 15 września. W czwartek zadeklarował, że 16 września wyda oświadczenie w tej kwestii.

W inauguracyjnym meczu sezonu 13 września JKH GKS Jastrzębie ma się zmierzyć z beniaminkiem Polonią Bytom.

Źródło: interia.pl 

Obywatelska postawa mieszkańców!

Mieszkańcy Tychów zatrzymali 18-latka, który okradł w sklepie kobietę z 10-miesięcznym dzieckiem. - Nie spodziewałem się, że ludzie ruszą w pościg - przyznał złodziej.
Do kradzieży doszło w jednym ze sklepów przy ul. Grota-Roweckiego w Tychach. 18-latek podszedł do kobiety z wózkiem i wyciągnął jej z torebki portfel wraz z kluczykami do samochodu. Kobieta zauważyła kradzież i zaczęła krzyczeć. 18-latek wybiegł na ulicę, ale nie uciekł daleko. W pościg za nim ruszyło kilku przechodniów, którzy go zatrzymali i oddali w ręce policjantów.

- Nastolatek przyznał, że nie spodziewał się takiej reakcji ludzi - twierdzi komenda.


Źródło: Gazeta Wyborcza

środa, 4 września 2013

Maszyny układające asfalt wracają na DK-1

Prace bitumiczne obejmują liczący 900 metrów odcinek jezdni w kierunku Katowic, od linii lasu do węzła z drogą S1. 4 września robotnicy rozpoczęli układanie pierwszej z trzech warstw asfaltu. Ten punkt w harmonogramie prac nad modernizacją tyskiej "jedynki" nie powoduje jednak żadnych zmian dla kierowców.

Drogowcy wykorzystują dobrą pogodę, dlatego obecnie na wspomnianym odcinku DK-1 układana jest już pierwsza z trzech warstw bitumicznych, czyli podbudowa zasadnicza o grubości 18 centymetrów. Następnie ułożona zostanie dziewięciocentymetrowa warstwa wiążąca. Jak zaznacza wykonawca projektu - spółka Polimex Mostostal S. A - prace będą prowadzone również podczas najbliższego weekendu. Przewidywana ilość mas bitumicznych potrzebnych do wbudowania 900-metrowego odcinka jezdni wynosi ok 7 tysięcy ton mieszanki asfaltu.

Prace przy tym fragmencie jezdni nie powodują natomiast dodatkowych utrudnień dla kierowców. Ruch samochodowy odbywać się będzie, jak do tej pory, po drugiej nitce drogi, w obu kierunkach.

Źródło: MZUiM Tychy

wtorek, 3 września 2013

Czy General Motors otworzy w Tychach produkcję silników? /Aktualizacja/

W Tychach będą produkowane silniki najnowszej generacji. Koncern ma wesprzeć budowę nowoczesnej fabryki.
Rozmowy władz miasta z jego krajowymi przedstawicielami zakończyły się sukcesem, poinformował dziś w Nowym Sączu wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. Budowa potrwa około 5 lat. Koszt tego przedsięwzięcia to ponad 1,5 miliarda złotych, czyli ok. 400 milionów euro.
Cieszy nas, że zagraniczni inwestorzy mają coraz większe zaufanie do naszego kraju - dodał wicepremier. To jest nie tylko szansa na utrzymanie miejsc pracy, ale także na zwiększenie zatrudnienia.

Pracę w fabryce może znaleźć około 200 osób. Silniki byłyby budowane od podstaw. Do Tychów trafiałyby odlewy, a cała obróbka aż do gotowego silnika byłaby robiona na miejscu w rozbudowanej fabryce po Isuzu.

Źródło: forsal.pl

Rzecznik prasowy General Motor Poland zaprzecza...

- To o czym mówi wicepremier Piechociński to wyłącznie projekt i tylko projekt, który złożony został do rządu w celu otrzymania ewentualnego grantu gdyby GM podjął decyzję inwestycji w Tychach! A takiej decyzji nie podjął jeszcze - powiedział INTERIA.PL Przemysław Byszewski, rzecznik prasowy General Motor Poland.

- Nowe silniki będą produkowane - ale uwaga - za trzy lub cztery lata, jednak nie wiemy jeszcze gdzie. Może na Węgrzech, gdzie już ruszyła produkcja nowoczesnych diesli, może w Niemczech, może w Polsce. To zależeć będzie od analizy opłacalności takowej produkcji w poszczególnych fabrykach - dodał Byszewski.

Szkoda, że wicepremier Piechociński mówi coś co wcale nie jest pewne. Coś co może zepsuć cały "biznes". Takie "wychodzenie przed szereg", informowanie opinii publicznej o decyzjach, które nie zapadły może przynieść odwrotny niż zakładany skutek.

Jedynym pewnym "newsem" na temat inwestycji General Motors w Polsce to wystąpienie do sądu o połączenie dwóch fabryk, w Gliwicach i Tychach, w jedno przedsiębiorstwo, w jeden organizm administracyjny.

Źródło: interia.pl

Budowa peronów przystankowych - zmiana organizacji ruchu

"W związku z budową nowych peronów przystankowych w sąsiedztwie dworca kolejowego w Tychach i przebudową skrzyżowania ulic Asnyka i Andersa, od wtorku 3 września 2013 r. do odwołania, wprowadza się następujące zmiany w organizacji linii MZK w Tychach:

1. Przystanek autobusowy „Dworzec PKP” zostaje przeniesiony na ulicę Andersa, gdzie zostaną utworzone dwa przystanki zastępcze, a mianowicie:
Przystanek usytuowany za skrzyżowaniem ulic Asnyka i Andersa, naprzeciw przystanku trolejbusowego „Dworzec PKP T-bus”. Z tego przystanku będą odjeżdżać autobusy kursujące w kierunku Wilkowyj, Mąkołowca i Mikołowa oraz autobusy linii: 51, 131, 262 i 536.
Przystanek zlokalizowany przed dotychczasowym przystankiem trolejbusowym. Z tego przystanku będą odjeżdżać trolejbusy wszystkich linii oraz pozostałe autobusy kursujące w kierunku centrum miasta.

2. Zmienia się rozkłady jazdy linii trolejbusowych C i D aby maksymalnie skrócić czas międzykursowego postoju tych trolejbusów na przystanku „Dworzec PKP T-Bus”, gdzie dodatkowo postój będą miały również autobusy.

3. Zmienia się końcowy odcinek trasy autobusów linii 137 i 696 lecz wyłącznie w kursach do dworca. W tych kursach autobusy będą jeździć od przystanku „E. Leclerc” przez ul. Burschego, obsługując dodatkowo przystanek „Andersa” w kier. dworca.

4. Zmienia się początkowy odcinek trasy autobusów linii 536, które od zastępczego przystanku „Dworzec PKP” (naprzeciw dotychczasowego przystanku trolejbusowego), do przystanku „E. Leclerc”, będą kursować ulicami Andersa i Burschego, z obsługą przystanku „Tychy Andersa”. Autobusy linii 536 nie będą obsługiwać przystanku „Carboautomatyka”.

Za utrudnienia związane z budową przepraszamy i liczymy na zrozumienie, zwłaszcza, że po zakończeniu tych uciążliwych prac i oddaniu do użytku nowego układu drogowego w rejonie dworca kolejowego, warunki podróżowania ulegną tu zasadniczej poprawie. Pasażerowie będą mogli korzystać z kilku wygodnych peronów przystankowych (w tym z przystanku trolejbusowego), zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie hali dworcowej.

Uwaga! Nowe rozkłady jazdy zmienionych linii, w tym trolejbusów linii C i D, zostaną rozwieszone już w poniedziałek 2.09.2013 r., mimo, że w tym dniu trolejbusy będą kursować jeszcze wg dotychczasowego rozkładu jazdy. Prosimy o zwracanie uwagi na datę obowiązywania rozkładów."

Źródło: MZK Tychy